Projekt zabudowy jednorodzinnej, szeregowej, który jest nam bliski w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mamy bowiem przyjemność projektować po sąsiedzku. Jakże ważna sprawa, gdy człowiek zda sobie sprawę, że do końca życia wychodząc z domu będzie przyglądał się swojej zrealizowanej inwestycji. Zatem, ze szczególną sympatią i jak zawsze, dużym zaangażowaniem projektujemy na przeciwko. Projekt zlądował w urzędzie. Czekamy na pozwolenie, a realizacja raczej w przyszłym roku.