Uzyskaliśmy pozwolenie na budowę kolejnego ciekawego domu jednorodzinnego. Tym razem wyzwaniem był teren inwestycji. Malownicza działka, teren pochyły, piękny widok. Dom trzeba było wkomponować w skarpę i tak ukształtować funkcję budynku, żeby skierować jego część dzienną w kierunku widoku. Problem polegał na tym, że najciekawszy widok jest od strony drogi dojazdowej. Zaprojektowaliśmy dom, który ma część dzienną zlokalizowaną na wyższym poziomie. Postawiliśmy na zbudowanie najciekawszej elewacji od strony drogi publicznej. Jednocześnie wkomponowaliśmy prywatny taras łączący większość pomieszczeń od strony wznoszącej się skarpy, niewidoczny dla osób postronnych. Projektując budynki na tak stromym terenie zawsze kładziemy nacisk na rozsądne posadowienie budynku. Budowanie w skarpie może mnożyć koszty prac fundamentowych. Nasz dom wbija się w skarpę częścią pomieszczeń, jednocześnie przez schodowe fundamentowanie dosyć oszczędnie, jak na zastane warunki, eksploruje skarpę. Niebawem ruszą prace realizacyjne podczas, których również wprowadzamy poprawki do projektu. Trudny teren wymaga reakcji projektantów na bieżąco, symultanicznie do postępów budowy.